Katowice mają szansę na tytuł europejskiej stolicy kultury - walczmy o nią!
Kategorie: Wszystkie | Galerie | Kino | Muzea | Muzyka | Rozbudowa miasta | Teatr | Wydarzenia
RSS
poniedziałek, 08 marca 2010
Igry 2010

Znamy już program tegorocznego gliwickiego święta studentów - IGRÓW 2010. Impreza ta wyrosła już z okresu małego koncertu o charakterze miejskim skierowanego do specyficznej grupy słuchaczy - obecnie Igry to potężna impreza masowa, o zasięgu ogólnośląskim, śmiało konkurująca z katowickimi Juwenaliami Śląskimi (a w ostatnich latach - subiektywnym zdaniem piszącego - nawet je przeganiająca).
Jakież atrakcje przygotowali dla nas organizatorzy w tym roku? Igry będą rozkręcać się powoli. 11 maja - pomiędzy eventami, które zapewne zaciekawią wyłącznie studentów politechniki - zapowiadany jest koncert punkowych wyjadaczy, grupy ZIELONE ŻABKI, kojarzonej przede wszystkim z charyzmatycznym i zaangażowanym ideowo wokalistą i basistą - Smalcem. Dzien później - plenerowe kino i karaoke.
Za to 13 maja na lotnisku Aeroklubu sielski kameralny nastrój pryśnie. Koncert pod nazwą "Rockowe uderzenie" zaczną punkrockowy LENIWIEC i reaggeaeowy JAMAL. Potem przyjdzie czas na bieszczadzką legendę, grupę KSU. Ciekawe, czy punki z Ustrzyk zdecydują się zagrać choć część repertuaru akustycznie - ostatni album zawierający takie aranżacje został gorąco przyjęty przez publiczność. Wieczor zakończy koncert KULTu, który wyraźnie złapał nowy oddech dzięki ubiegłorocznym personalnym roszadom i wydaniu nowej płyty.
Dzień później, w piątek 14 marca, wystąpią ABRADAB, LIPALI, IRA oraz PIERSI.
Zgodnie z juwenaliową tradycją, nieznaną chyba tylko w Krakowie:) , juwenaliowe koncerty są darmowe.

 

szopa86

Tagi: Igry 2010
12:26, capitol2016 , Muzyka
Link Komentarze (2) »
sobota, 27 lutego 2010
STEVEN BERNSTEIN & SEX MOB: SEXOTICA + DJ OLIVE (cykl JaZZ i okolice)

niedziela 14 marca, godz. 20.00

Sex Mob to grupa ponadczasowa: elegancki kwartet w starym stylu, złożony ze światowej sławy muzyków z teczkami pełnymi partytur. Jest to także grupa silnie osadzona w teraźniejszości: w ich muzyce postmodernistyczne walce przechodzą w zdubowany free jazz. To zespół, którego muzyka zachęca publiczność do zabawy. Jest zestawieniem tego, co hulaszcze – alkoholu i grupowej zabawy – z radością tworzenia – ekipą grającą eksperymentalny jazz, której muzyka niepostrzeżenie przechodzi w kierunku estetyki mainstreamu.

Sex Mob nagrali sześć płyt czerpiących z repertuaru innych artystów (od Duke'a Ellingtona po Johna Barry'ego, autora muzyki do filmów o Jamesie Bondzie), w czasie dziesięcioletniej kariery dwukrotnie zwyciężyli w plebiscycie magazynu „Downbeat” (w kategoriach: Najlepsza płyta akustyczna oraz Best Beyond Group, czyli „Więcej niż najlepsza”). Ich ostatnia płyta – Sexotica – to w pełni autorski album, o którym lider mówi, że „to właściwie opowieść o rozwoju i ewolucji grupy”. Album ten rezultat nieustannie toczącego się dialogu między poszczególnymi członkami zespołu i paletą różnorodnych inspiracji.

Lider Sex Mob – Steven Bernstein – to wirtuoz trąbki suwakowej, kompozytor, aranżer, lider wielu zespołów i artystycznych projektów nieraz śmiało wykraczających poza muzyczne konwencje. Związany jest z Tzadikiem – legendarnym wydawnictwem dowodzonym przez Johna Zorna – w którym wydał kilka płyt w serii Semitic Diaspora. U progu kariery, na początku lat 90., związany był z zespołem Lounge Lizards, legendarną i nieistniejącą już kuźnią wielkich artystycznych osobowości (takich jak John Lourie, Arto Lindsay, Marc Ribot, John Medeski, Tony Scherr i inni). Skomponował muzykę do takich filmów, jak m.in. Get Shorty, Clay Pigeons, Fishing with John czy produkcji telewizyjnych Johna Lourie.

Zagrają w składzie:
Steven Bernstein – trąbka
Briggan Kraus – saksofon
Tony Scherr – gitara basowa
Kenny Wollesen – perkusja
DJ Olive – gramofony

bilety: normalny 40 PLN, studencki 20 PLN, do nabycia w Jazz Clubie Hipnoza, bileteria Ticketportal - budynek GCK, www.ticketportal.pl

22:49, capitol2016 , Muzyka
Link Komentarze (2) »
środa, 24 lutego 2010
Muzeum Miejskie w Siemianowicach Śląskich

Muzeum mieści się w dawnym zamkowym spichlerzu, czyli składzie żywności. Sam spichlerz zachował się w dobrym stanie, natomiast pałac, dla którego był zapleczem, już niezbyt. W okazałej budowli straszą zamurowane okna, zamknięty siatką dziedziniec i odrapane ściany. I pomyśleć, że pałac przetrwał wojnę, komunę, i dopiero w latach dziewięćdziesiątych popadł w ruinę.
Ale powróćmy do muzeum. Po opłaceniu symbolicznego wstępu wchodzimy na pierwszą z ekspozycji – „Tradycyjna kultura wsi górnośląskiej”. Poza podziwianiem eksponatów warto posłuchać muzealnego przewodnika, który opowie dlaczego najważniejszą osobą w osiemnastowiecznej wsi był kowal albo dlaczego w wieśniaczej modlitwie nigdy nie zabrakło westchnienia do św. Jana Nepomucena.
Na kolejnej z wystaw - "Miejskie wnętrza mieszkalne i gospodarcze z I połowy XX w. z terenu Siemianowic" – możemy zobaczyć prawdziwy magiel czy piec kaflowy. Nieco dalej zapoznamy się z historią miasta („Z dziejów Siemianowic Śląskich”).
Dalej czekają na nas dwie perełki tej placówki. Węglowe figurki („Siemianowicka galeria rzeźby w węglu”) same w sobie stanowią dzieła sztuki. Można je jednak potraktować jako pretekst do opowieści o Górnym Śląsku, jego problemach, codzienności i mitologii – wystarczy poprosić przewodnika. Całość uzupełnia tradycyjny strój galowy, kolekcja lampek karbidowych i pamiątek górniczych, a także film prezentujący trudy pracy w kopalni.
Warto zajrzeć także na ekspozycję „Czyn zbrojny Górnoślązaków w XX wieku”. Niezwykle efektowna, zaaranżowana na wzór niemieckiego przejścia granicznego, prezentuje między innymi stanowisko karabinu maszynowego i odpowiednie do tematyki mundury (nie zdradzę jakie, kto zna historię to wie, a kto nie zna może się zdziwić). Wszystkiego można dotknąć i obejrzeć z każdej strony – ta ekspozycja nie ma kompleksów przed Muzeum Powstania Warszawskiego :)
Muzeum ma jeszcze galerię multimedialną „Piwnica” – gdzie można trafić na pokazy multimedialnych dzieł sztuki, i bardziej konserwatywną galerię „Po schodach”. A po skończonym zwiedzaniu w tym samym budynku czeka na nas „Tawerna Mordewind” – ale nie o tym jest ten blog…
http://www.muzeum.siemianowice.pl/

made by Szopa86 ;)

wtorek, 23 lutego 2010
Katowickie kina

Prócz kinowych molochów w postaci Cinema City i Heliosa posiadamy też w Katowicach kina mniejsze, studyjne, które na pewno zadowolą bardziej wymagających odbiorców. Szczególną uwagę zwracają na siebie dwa kina - Światowid i Rialto.

Światowid to najstarsze kino w Katowicach, ma już ponad sto lat. Obecnie jego szefem jest Adam Pazera co i rusz wymyślający mnóstwo ciekawych imprez promocyjnych. Ostatnio zasłynął walentynkową akcją "łóżkową" (szczegóły tutaj: http://www.swiatowid.katowice.pl/index.php?id=wydarzenia#walentynki). W kinie można nabyć też kartę "stałego klienta" o nazwie "KAŚKA", która uprawnia do zniżek przy zakupie biletów.

Rialto po niedawno dokonanym remoncie zmieniło trochę profil - z typowego, prlowskiego kina na salę kinowo-teatralną w dodatku z czymś na wzór baru. Organizowane tu są liczne, konferecje, koncerty oraz pokazy filmowe.

 

Repertuar

- Światowid: http://www.swiatowid.katowice.pl/index.php

- Rialto: http://www.rialto.katowice.pl/

Tagi: kino
13:05, capitol2016 , Kino
Link Komentarze (1) »
sobota, 20 lutego 2010
Wystawa Tomasza Tomaszewskiego - "HADES?"

Wystawa „Hades?” Tomasza Tomaszewskiego to zdecydowanie jedno z najciekawszych wydarzeń kulturalnych, jakie odbędą się w tym roku w naszym regionie. Niezwykłym jest już sam temat podjęty przez autora – Śląsk. "Fotografie Tomasza Tomaszewskiego wyróżniają się odmiennym tonem. Jego nastawienie do podejmowanych tematów jest wyraźnie pozytywne,a kluczową rolę odgrywa w tym sposób ukazywania ludzi. Fotograf stara się za każdym razem zauważyć u każdej osoby jakiś indywidualny rodzaj aspiracji i wydobyć go poprzez pozę, wyraz twarzy czy dynamikę jego działania w konkretnym miejscu. Ludzie na tych fotografiach dowodzą, że posiadają energię i poczucie własnej wartości" – pisał o tych zdjęciach Andrzej Sobota.
Ten ceniony w Polsce i na świecie artysta spędził na Śląsku pół roku, fotografując region takim, jakim widział go on: mieszkaniec podwarszawskiego Konstancina, współpracownik „National Geographic”, obieżyświat. Jak mówił sam Tomaszewski w rozmowie z Agnieszką Budo w „National Geographic”: "Muszę przyznać, że jestem zachwycony Śląskiem i ludźmi, których tam spotkałem. Są oni tolerancyjni, mają świetne poczucie humoru i dystans do siebie samych. Na Śląsku ciągle ważna jest tradycja, rodzina i praca. To właśnie tym wartościom, w innych częściach Polski odchodzącym już w zapomnienie, poświęciłem najwięcej czasu." (źródło:
http://www.gck.org.pl/index1.php?id_s=117〈=0)

Miejsce: Galeria "Piętro Wyżej" w GCK

Czas: 20.02-21.03.2010


Link: http://www.tomasztomaszewski.com/

15:24, capitol2016 , Galerie
Link Komentarze (2) »
czwartek, 18 lutego 2010
Muzeum Zamkowe w Pszczynie

Dzisiaj zaproszenie do bajkowego miejsca - choc może akurat nie zimą ;)
Muzeum Zamkowe w Pszczynie i okalający je park to niesamowite, ekscytujące miejsce! Może nawet romantyczne? W pięknym parku, w ładny dzień można świetnie spędzic czas urządzając na przykład piknik, a w między czase odwiedzic można żubry w pokazowej zagordzie - to jest dopiero super! Bo... Dobrze jest odpoczac przy żubrze :D Może stąd taka miła atmosfera w tym mieście hehe

Muzeum oferuje coś, czego w Polsce chyba nie da się chyba doświadczyc - zwiedzanie XIX wiecznych wnętrz. W całości oryginalnych - jakby wyjętych z tamtych czasów. Wszystko to dzięki zachowanym archiwalnym zdjęciom pałacowych wnętrz, które pomogły w odtworzeniu tamtego klimatu.

Dla ludzi oczekujących mocnych wrażeń przygotowano trzy wystawy:

Apartamenty cesarza Wilhelma II i wnętrza mieszkalne z XIX i XX wieku
Zamek w Pszczynie należy do nielicznych muzeów, w których zachowało się ok. 80 % wyposażenia wnętrz z przełomu XIX i XX w. Po przeprowadzeniu koniecznych prac konserwatorskich w oparciu o zachowaną ikonografię i archiwalne spisy inwentarzowe przywrócono dawne funkcje i aranżacje wnętrz, odkrywając oryginalne kolory i złocenia. W ten sposób Zamek w Pszczynie prezentuje autentyczną w nastroju i umeblowaniu rezydencję magnacką.

Gabinet Miniatur
To wystawa o charakterze specjalistycznym, prezentująca jedną z nielicznych w kraju kolekcję miniatur, czyli maleńkich obrazów malowanych od XVI do XIX w. techniką drobnych punkcików na kości słoniowej, metalu, porcelanie, masie perłowej itp.
Zgromadzono prawie 200 miniatur, sylwetek i płaskorzeźb oraz małych portretów różnej proweniencji.

Zbrojownia
Usytuowana jest w gotyckich podziemiach zamku. W sześciu kolejnych, sklepionych pomieszczeniach oraz przylegającym do nich korytarzu eksponowane jest europejskie i orientalne uzbrojenie z okresu od XVI po początek XX wieku. W zbrojowni prezentowana jest broń zaczepna i ochronna, przeznaczona do prowadzenia walki oraz broń myśliwska, sportowa i pojedynkowa. Zobaczyć tu można ponadto tarcze strzeleckie oraz fotografie dokumentów i członków przedwojennego Bractwa Kurkowego w Pszczynie.

 

Prócz tego wszystkiego w Muzeum często organizowane są koncerty w sali lustrzanej na wysokiej klasy fortepianach - gorąco polecam!

I tradycyjny link: http://www.zamek-pszczyna.pl/

środa, 17 lutego 2010
Armia w Katowicach!

25.02 odbędzie się koncert zespołu Armia promujący płytę DER PROZESS

Miejsce: Cogitatur

Czas: godz. 20:00

bilety: 30 (przedsprzedaż) i 35 (w dniu koncertu)

09:22, capitol2016 , Muzyka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 lutego 2010
Muzeum w Gliwicach - willa Caro

Zapowiada się coś bardzo interesującego!

W Muzeum w Gliwicach właśnie otwarto wystawę poświęconą średniowiecznemu uzbrojeniu pt. "Oręż średniowiecza".

Musi byc ciekawie biorąc pod uwagę to, że wszystkiego można podotykać, ubrać na siebie zbroję i nikt nie będzie ryczał "PROOOSZĘ SIIIIĘ ODSUUUUNĄĆ OD EEEKSPOONAAATU!!" :D

O pomyśle wystawy słyszałem już rok temu, dlatego tym bardziej się cieszę, że doszła do skutku. Dodatkowo moją ciekawość rozbudził artykuł i zdjęcia w GW, na któych widać tłumy chętnych do obejrzenia tej wystawy.

Linki: http://www.muzeum.gliwice.pl/news_fullpage.php?nid=3354&ret_top=/wystawy_czasowe/zapowiedzi.php&ret_page=&ret_archpage=

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7560092,Przyjedz_do_Gliwic_i_zostan_sredniowiecznym_rycerzem.html

08:42, capitol2016 , Muzea
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 14 lutego 2010
JEAN MICHEL JARRE – na jedynym koncercie w Polsce!

Szczegóły:

01.03.2010 r., godz. 20.00

Otwarcie bram: godz. 18.30

Więcej informacji: http://www.spodek.com.pl/_strony/wydarzenia/pdf/Jean_Michel_Jarre-informacje.pdf

09:16, capitol2016 , Muzyka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 lutego 2010
Muzeum Górnośląskie

Wyobraźcie sobie, że dzisiaj byłem zobaczyć Muzeum Górnośląskie! ;) I to za free! [Plusy chodzenia do muzeum w sobotę ;) hehe] Świetne miejsce na spędzenie sobotniego dnia, a całkiem niedaleko - wystarczy 30 min busem (820, 830) z Katowic.

Same zbiory - super! Szczególnie jeśli chodzi o malarstwo przełomu XIX i XX w. Myślę, że porównywalne w jakości z tym które zobaczyć można w Muzeum Śląskim. Dość dużo miejsca poświęcono sztuce współczesnej, a szczególne miejsce zajmuje tam videoart. Co do jego jakości nie będę się wypowiadał bo to trochę nie moje klimaty - a poza tym poświęcanie 30 min (bo tyle przeważnie trwają te projekcje) jakoś mnie nie kręci :D

A jak już wejdziecie do głównego gmachu to zwróćcie uwagę na wygląd klatki schodowej - są tam super kielichy (i jak mawiają mądrzy ludzie - ich nikt póki co nikt nie chce burzyć hehehe)

Jedyny minus to nienajlepsze godziny otwarcia - wolałbym żeby było otwarte ciut wcześniej, a nie o 11 ;)

Wystawy czynne codziennie oprócz poniedziałków w godzinach:

  • wtorki, czwartki i piątki 9-15
  • środy 10-17, soboty 11 - 16
  • niedziele i święta 11-15

Ceny biletów:
Gmach główny
bilet normalny: 6 PLN
bilet ulgowy:    5 PLN
bilet grupowy:  4 PLN (powyżej 10 osób; opiekunowie - wstęp bezpłatny)
(od 1 września 2009 r.) lekcja muzealna: 20 PLN + cena biletu grupowego
Karta EURO:     4 PLN
bilet rodzinny: 12 PLN

Filia

bilet normalny: 5 PLN
bilet ulgowy:    4 PLN
bilet grupowy:  3 PLN (opiekunowie - wstęp bezpłatny)
(od 1 maja 2009 r.) lekcja muzealna: 20 PLN + cena biletu grupowego
Karta EURO:     3 PLN
bilet rodzinny: 10 PLN

 
1 , 2 , 3